„Nowoczesne zasady odżywiania” C. Campbell, T. Campbell

Nieodłącznym elementem „zdrowotnej układanki” bez wątpienia jest odżywianie. Temat rzeka, o którym napisano pewnie dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy książek i artykułów, często wzajemnie się wykluczających.

Dla człowieka, który nie jest specjalistą od dietetyki sytuacja ta może okazać się frustrująca, ponieważ słysząc coraz to nowe „teorie” na temat żywności oraz widząc w mediach coraz to nowe „cudowne” diety, które leczą choroby, znajduje się on w sytuacji dysonansu poznawczego, który kończy się najczęściej stwierdzeniem „skoro nawet naukowcy się spierają to będę jadł to, na co mam ochotę”.

Po przeczytaniu kilku książek o odżywianiu trafiłem w końcu na absolutnie przełomową publikacje amerykanów: T. Colina Campbell’a i Thomasa M. Campbella II. Książka ta, w oryginale nosząca tytuł „The China Study” (dlaczego, o tym za chwilę), przedstawia absolutnie rewolucyjne wyniki badań dotyczących diety.

Wszystko zaczęło się od eksperymentu przeprowadzonego w Indiach, który polegał na podawaniu szczurom silnego kancerogenu wywołującego raka wątroby. Podzielono je na dwie grupy, pierwszą karmiono dietą bogatą w białka zwierzęce (powyżej 20 % kalorii w diecie), druga czerpała jedynie 5% kalorii z białka zwierzęcego, resztę pokarmu stanowiły rośliny.

Wyniki eksperymentu były zdumiewające: 100 % zwierząt z pierwszej grupy po zakończeniu eksperymentu posiadało w wątrobie ogniska raka. Zgadnijcie ile procent w drugiej grupie miało takie zmiany? Otóż 0 %, słownie ZERO PROCENT. Doktor Campbell po dotarciu do tego eksperymentu, (który oczywiście w świecie naukowym przeszedł bez echa), postanowił sprawdzić jego powtarzalność. Wszystkie wyniki w eksperymentach biochemika były dokładnie takie jak w oryginalnym eksperymencie. No tak… można jednak stwierdzić, że szczury to nie ludzie, a laboratorium to nie prawdziwy świat. Do takich samych wniosków doszedł sam Campbell.

I tu docieramy do oryginalnego tytułu: „The China Study” czyli Badanie Chińskie. Doktor Campbell zebrał ekipę badawczą i wyjechał do Chin, w których dotarł do badania, które przeprowadzono w latach 70-tych na ponad 800 milionach ludzi (sic!).

Wyniki eksperymentu przedstawiono w opasłej księdze, która pełna była map występowania różnych chorób w całych Chinach. Amerykański naukowiec postanowił sprawdzić, co wpływa na liczbę zachorowań. Skupił się szczególnie na nowotworach. Mając w pamięci badanie z Indii postanowił sprawdzić jak odżywiają się mieszkający w tych prowincjach Chińczycy. Wyniki badania pokrywają się prawie dokładnie z wynikami eksperymentów na szczurach. Mianowicie: ludzie, których codzienna dieta zawiera mniej niż 5% energii z produktów zwierzęcych okazywali się najzdrowsi i prawie w ogóle nie chorowali na nowotwory, a także inne choroby cywilizacyjne takie jak: cukrzyca, choroby autoimmunologiczne (między innym SM), osteoporozę, otyłość i wiele innych.

Pod wpływem tych doświadczeń Campbell w swojej genialnej książce prezentuje dietę NOPR (opartą o Nieprzetworzone Produkty Roślinne). Więcej o samej diecie, która jest banalna w swojej prostocie, znajdziecie w samej książce, bądź (jak dobrze poszperacie) w Internecie.

Pewnie w waszych głowach roi się od wątpliwości i pytań (bo przecież to kolejne „cudowne odkrycie” w dietetyce), ale zaufajcie mi. Po przeczytaniu wielu książek na temat nowoczesnej dietetyki jestem absolutnie przekonany, że wszystko, co pisze autor „Nowoczesnych zasad odżywiania”, jest prawdą popartą zresztą twardymi dowodami naukowym.

Niektórzy z was mogą mieć problem z przestawieniem się na holistyczny model nauki, który w opozycji do wszechobecnego redukcjonizmu skupia się na badaniach epidemiologicznych i wyciąganiu z nich konkretnych wniosków. Może się to wydawać mniej wartościowe od bardzo kosztownych eksperymentów mikrobiologicznych, ale wszystkie wasze rozterki na ten temat rozwieje kolejna książka Cambpella o cudownym oryginalnym tytule: „Whole: Rethinking the Science of Nutrition” (polski to okropna „Ukryta prawda”…)

Podsumowując, jeśli chcecie zdobyć najbardziej rzetelne informacje na temat tego jak się odżywiać żeby być zdrowym, dlaczego nie stosować suplementów diety, w jaki sposób pokarmy zwierzęce wpływają negatywnie na nasze organizmy, dlaczego wiedza zdobyta w Badaniu Chińskim nie jest nauczana np. w szkołach i studiach (nawet na dietetyce), sięgnijcie po tą absolutnie wyjątkową książkę.

Uprzedzając pytania o to czy ja jestem weganinem odpowiadam, że nie, ale większość moich posiłków przygotowywana jest według zaleceń diety NOPR, która dopuszcza niewielką ilość pokarmów zwierzęcych. Po przeczytaniu tej książki pozbyłem się także wielu szkodliwych nawyków żywieniowych: nie używam masła, śmietany, cukru, nie jem prawie w ogóle mięsa, jem lepsze pieczywo, nie używam suplementów, jem mnóstwo owoców i warzyw. Jednym słowem dzięki temu, że opieram swoją dietę o ROŚLINY, czuje się dużo zdrowiej. Czego i wam z całego serca życzę.

mgr Tomasz Białek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: