Testy bezpieczeństwa, czyli kiedy odesłać pacjenta do specjalisty.

Nieodłącznym elementem „gabinetowego abc” każdego osteopaty i fizjoterapeuty powinny być testy bezpieczeństwa pozwalające na wstępne określenie czy procedury i techniki, które zamierzamy wykorzystać w pracy z danym pacjentem, będą dla niego absolutnie bezpieczne.

Poza aspektem bezpieczeństwa testy te mogą z dużą dozą prawdopodobieństwa wykluczyć poważne schorzenia, a w razie pozytywnego wyniku, dają nam podstawę do odesłania pacjenta do lekarza specjalisty.

Oprócz specyficznych testów, niezwykle ważny według mnie jest (często niestety traktowany po macoszemu) wywiad. Dzięki umiejętnie przeprowadzonej rozmowie z pacjentem możemy wyłuskać wiele informacji na temat objawów, które zapalą nam czerwoną lampkę w głowie i pozwolą dobrać odpowiednie testy pozwalające wstępnie wykluczyć lub potwierdzić hipotetyczną diagnozę.

Przed każda terapią wisceralną powinniśmy przeprowadzić ogólne badanie jamy brzusznej obejmujące palpacje 9 kwadrantów. Podczas tego badania zwracamy uwagę na ocieplenie, twardość i przesuwalność tkanek oraz ból zgłaszany przez pacjenta. Powinniśmy także wykluczyć obecność dużych tętniaków aorty, zwłaszcza jeżeli planujemy pracę w jej okolicy. Można do tego celu użyć stetoskopu, poszukując niepokojących szmerów czy anomalii rytmu.

test aorty2

Osłuchiwanie jamy brzusznej przy pomocy stetoskopu

W przypadku objawów wskazujących na obecność kamieni w obrębie pęcherzyka żółciowego obowiązkowo powinniśmy wykonać test Murpy’ego.

objaw murphyego

Objaw Murphy’ego

Kolejne przydatne testy to test odbicia otrzewnej, dzięki któremu wykluczymy jej stan zapalny, oraz test perkusyjny, przy pomocy którego określamy kontury narządów, co może umożliwić nam wykrycie przerostów świadczących o ich patologiach.

W przypadku podejrzeń dysfunkcji układu nerwowego możemy użyć np: testu Tinela (dysfunkcja nerwu obwodowego) czy zbadać odruchy głębokie (uszkodzenie ośrodkowego neuronu ruchowego). Podczas palpacji węzłów chłonnych możemy zwrócić uwagę na ich nadmierne powiększenie oraz ograniczoną ruchomość, co może sugerować stan zapalny, chorobę układu limfatycznego, bądź w skrajnych przypadkach nowotwory.

Pomijam celowo test takie jak: test Valsalvy, test kompresyjny, test opukiwania, test tętnic szyjnych i inne stricte ortopedyczne testy, ponieważ jestem pewien, że każdy osteopata (który w naszym kraju musi najpierw być fizjoterapeutą lub lekarzem) ma je w małym palcu.

Studiując na Akademii Osteopatii wiele razy słyszałem opowieści doświadczonych terapeutów z Francji czy Wielkiej Brytanii, gdzie osteopata jest często pierwszym medykiem z którym styka się pacjent. Ma on więc okazję wychwycić na wczesnym etapie niepokojące objawy i polecić pacjentowi wizytę u lekarza. Chciałbym aby w Osteopatia w Polsce także poszła tą drogą, gdyż wiąże się to z bezcennymi korzyściami dla pacjenta, ponieważ, jak wiadomo, w przypadku niektórych chorób (np. nowotworów) wczesna diagnoza odgrywa niezwykle ważną rolę w procesie leczenia.


mgr Tomasz Białek

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: