„Filozofia Osteopatyczna: Metafizyczna Medycyna” W.L. McKone [tłumaczenie]

Jeśli, drogi czytelniku, zamierzasz zrozumieć czym jest osteopatia, przeczytaj uważnie ten, jakże błyskotliwy, esej autorstwa znakomitego Waltera McKone’a.

 

Filozofia Osteopatyczna:
Metafizyczna Medycyna
Autor: Walter Llewellyn McKone
Tłumaczenie: mgr Tomasz Białek

wersja oryginalna

 

„Te dziedziny [osteopatia, chirurgia i stomatologia] są bezpośrednio powiązane z umysłowymi procesami, które są rozwinięte w filozofii fenomenologii, jest to pogląd post-kartezjański. W porównaniu do współczesnej metody filozofii nauki, nie może być ona w żadnym wypadku osądzana, jako mniej potężna niż nauka kartezjańska, która jak na razie nie posiada procedury weryfikacyjnej, polegając tylko na falsyfikacji, goetheańska nauka zawiera zarówno falsyfikację jak i weryfikację, przez co może być nawet uważana za bardziej kompletną niż kartezjańska. Raz jeszcze, jedynym poważnym problemem tego rodzaju podejścia, zauważonym przez autora, jest fakt, iż niewielu ludzi wie o istnieniu tego podejścia.”

„Towards a Man-Centered Medical Science” Forward by Rene Dubos, The Rockefeller University, New York. 1977.

 

Wprowadzenie

Osteopatia posiada swoją historię i musi być rozumiana w kontekście dziewiętnastowiecznej nauki i filozofii. Od początku dwudziestego wieku rozpoczął się proces fragmentacji osteopatii, przez co skupiano się raczej na „końcu”, czyli na technikach manipulacyjnych, kranialnych, strukturalnych itp., niż na „początku”, czyli trybie świadomości osteopaty. To osteopata, a nie pacjent, lek, manipulacja czy technika, jest narzędziem. W konsekwencji osteopatia oddaliła się od praktycznej filozofii zdrowia a zbliżyła do fizjoterapii. Osteopatia stała się filozoficzną sierotą i schizofreniczną profesją.

Aby zrozumieć osteopatię trzeba zrozumieć ideę „stawania się”. W momencie, gdy coś zapiszemy lub ćwiczymy jest to tylko koniec tej idei. Dr. Still nie chciał żeby jego studenci obserwowali go przy pracy, „Nie chcę żebyście mnie naśladowali” (Booth, 1905).

Ten krótki artykuł jest wprowadzeniem do rekultywacji, rozwoju i adaptacji dziewiętnastowiecznych korzeni osteopatii we współczesnych warunkach, w ramach dostępnej przestrzeni.

 

Współczesny Ruch Naukowy

Współczesna myśl naukowa została zapoczątkowana przez, wykształconego przez Jezuitów, Kartezjusza (1596-1650). Miał on problemy z pogodzeniem się ze śmiercią Galileusza (1564-1642) i chciał kontynuować jego pracę, a więc porządkowanie świata za pomocą narzędzia Boga, partykularnej geometrii matematyki, czyli Geometrii Kartezjańskiej (Toulmin,1990). Zmienił on matematykę, aby „odkodować” księgę natury. Liczby wymuszają porządek, lecz prawdziwy zaawansowany porządek rozpoczyna się wraz z użyciem znaku „=”. Górna linia to Bóg, dolna zaś to wszystko na zewnątrz duszy (Jonas,1966). Ergo: rezultaty matematyki mogą wieść do Nowego Porządku wybawiając nas od chaosu Natury.

Współczesna nauka wywodzi się z religijnej metodologii i nadal wykonuje pracę na Ziemi (wszechświecie), którą rozpoczął Bóg. Dzisiejsi naukowcy zapomnieli o tym, że wykonują Boską pracę, nie pamiętają też, co tak naprawdę oznacza nauka. Zamiast tego dążą do „faktów” lub pewnej wiedzy na temat świata, co jest bardzo przydatne, gdy buduje się samochód, lecz wątłe w zetknięciu z naturalnym fenomenem.  Styl ten, znany również, jako metoda hipotetyczno-dedukcyjna, został w mistrzowski sposób opanowany przez Sir Izaaka Newtona (1642-1727), który wcisnął naturalny fenomen we wstępnie ustalone kryteria – nazywamy to praca badawczą. Ten rodzaj badania lub „świeże spojrzenie” jest zdobywaniem wiedzy w stylu Hiszpańskiej Inkwizycji. Bierzemy za pewnik to, że obiektywno/subiektywne podejście do eksperymentu jest jedyną drogą, to jednak nawyk a nie dowód.

Podejście hipotetyczno-dedukcyjne wzięło teorię (od łac. theoria – widzieć) i umieściło ją przed napotkaniem fenomenu. A więc nasze „widzenie czy „palpacja” jest już ukształtowane, stając się pośrednim eksperymentem z drugiej ręki. Osteopaci stosują to podejście ucząc osteopatycznych technik manipulacyjnych. Z tego właśnie powodu A.T. Still nie nauczał technik, ponieważ wtedy „ogon machałby psem”. Jest to zatem obarczanie teoretyczne, jeszcze przed doświadczeniem danego fenomenu, co w rezultacie skutkuje widzeniem i palpacją tego co zostało uwarunkowane, a nie tego, co tam jest. (Hanson,1958). Cytując Henriego Bortofta (1990): „to trochę jakby starać się znaleźć mleko zaczynając od sera”.

„Paradygmatem współczesnej metody naukowej jest kantowski „wyznaczony sędzia, który zmusza doświadczającego do odpowiedzi na pytania, które sformułował”. Nauka uważa się za obiektywną, lecz w istocie jest subiektywna, ponieważ doświadczający jest zmuszony do odpowiedzi na pytania, które sformułował naukowiec we własnej osobie. Naukowcy nigdy nie zauważają w tym kolistości, ponieważ wierzą oni, że słyszą przemawiający głos „Natury”, nie zdając sobie sprawy, że jest to transpodowane echo ich własnego głosu” (Bortoft, 1996).

 

Dziewiętnastowieczna północnoamerykańska filozofia i nauka

Rozwinięcie nauki, jako praktycznego i historycznego wpływu, w Ameryce Północnej jest przypisywane Immanuelowi Kantowi (1724-1804) i Johannowi Wolfgangowi von Goethemu (1749-1832) (Richards, 2002; Walls, 1995 and Walls, 2003). „Problem osoby wiedzącej [ang. knower], w perspektywie dzisiejszego rozumowania, był nieustannie formułowany od początku dyspensacji współczesnego uniwersytetu przez człowieka, niebędącego członkiem niemieckiego uniwersytetu, który, razem z Kantem, najbardziej na niego wpłynęli – mowa tu o Goethe.” (Bloom,1987). Goethe był znany jako pierwszy współczesny człowiek (Cromphout,1990). Jego wpływ dał początek Transcendentalizmowi, jako sposobowi widzenia Natury. Transcendentalizm wziął swoją nazwę od słowa transcendentny, (rozumowanie poza zmysłami), użytego w „Critique of Pure Reason” Kanta. Najbardziej znani Transcendentaliści to Ralph Waldo Emerson (1803-1882), Henry David Thoreau (1817-1862) i Sarah Margaret Fullers (1810-1850). „Natura” Emersona powinna być osteopatycznym manifestem, jest to odzwierciedlenie prac Goethego.

Klub Metafizyczny, uformował się po Wojnie Secesyjnej; najsłynniejszymi członkami tego klubu byli: Oliver Wendell Holmes (1809-1984), William James (1842-1910), John Dewey (1859-1952) i Charles Peirce (1839-1914). Te właśnie osoby ukształtowały filozofię pragmatyczną, wiedzę poprzez czyny, oraz edukacyjny styl pedagogiki, styl dosłownie praktyczny (Kuklick,2001). Dr. Still znał tych ludzi i często się z nimi spotykał.

William James, psycholog, czytał Goethego podczas rekonwalescencji w Niemczech spowodowanej jego problemami z kręgosłupem. Należał do grupy nowych naukowców o najbardziej otwartych umysłach. Menand, 2002, napisał:

„On (James) regularnie używał hipnozy w swojej praktyce psychologicznej…publicznie bronił uzdrowicieli umysłu, uzdrowicieli magnetycznych, Chrześcijańskich Naukowców oraz osteopatów w czasie, kiedy Massachusetts Board of Health zaproponował ustawę, która zabraniała praktykowania medycyny bez odpowiedniej licencji.”

 

Osteopatia – Medycyna Metafizyczna

Dlaczego medycyna metafizyczna? Metafizyka łączona jest z Platonem i jego „teorią dwóch-światów”. Jeden świat to Prawdziwy świat Idei i Form, drugi, to świat zmysłów, któremu nie powinniśmy ufać. Inaczej metafizykę rozumiał Arystoteles. Jego metafizyka to metafizyka dwojakiego świata. Dominującym dzisiaj podejściem jest to, które prezentował Platon. Czytanie prac Dr. Stilla w platoński sposób wiedzie do przeciwieństw. Jednak, gdy czyta się je na sposób arystotelesowski, obcuje się wtedy z dynamiczny, poetyckim ruchem myśli. To z powodu platońskiego podejścia często myli się metafizykę ze spirytualizmem.

Z uwagi na arystotelesowskie podejście słowo „osteopatia” to metafora. „On (Dr. Still) ciągle mówił metaforami, był trudny do zrozumienia” (Booth, 1905), oraz: „Dyskurs religijny Stilla był także nieco bardziej chaotyczny i niekonsekwentny, co pozwalało jego uczniom dostrzec, coraz bardziej istotne, ukryte znaczenia jego teorii medycznej etiologii” (Fuller, 1989). Dziewiętnastowieczni filozofowie przyrody/naukowcy widzieli kość, jako ostatnią tkankę ulegającą degeneracji po śmierci; a więc, jako najbardziej zharmonizowaną z naturą. Czytanie formy kości to wejście w bezpośrednią współczulność/empatię z naturą, stąd słowo patologia (Walls,1995). Jest to pierwotne rozumienie, rozwinięte przez Goethego, który nazywał je „Urphanomen”. Dr. Still był w pełni świadomy niemieckiej tradycji filozofii przyrody. Booth, 1905 pisał: „Pierwotna natura była dobrym środowiskiem dla rozwoju niezależności niezbędnej do urzeczywistnienia jego (Dr. Stilla) pracy.” Bez goetheańsko-stillańskiej filozofii osteopatia nic nie znaczy.

Rozpoznanie kości, jako centralnej tkanki odzwierciedlającej Naturę przez ssaki, włączając w to rodzaj ludzki, zawdzięczamy bezpośrednio Goethemu. Uniwersytet Friedricha-Schillera w Jenie posiada kolekcję kości Goethego, włączając w to czaszki ze strzałkami ukazującymi kierunek ruchów kranialnych. To z powodu goetheańskiego słowa morfologia Dr. Still na słynnym zdjęciu odchyla głowę do tyłu spoglądając na kość udową; starał się on pojąć jej całkowitą formę. Jak powiedział Dr. Still: „Chciałem nazwać moją naukę osteopatią i nie interesowało mnie, co Greccy uczeni sądzili na ten temat” (Booth,1950). Osteopatia nie oznacza choroby kości. Dla Stilla „osteo” było formą Natury do odczytania w „pathy”, czyli współczulnym/empatycznym trybie świadomości.

Osteopatia, jako filozofia, mogłaby używać psychologii podobnej do tej, którą stworzył William James; taki pogląd został opublikowany w „Lectures in Psychophysiology” 1899 przez Dr. Johna Martina Littlejohna. Tam też Littlejohn krytykuje ruch umysłu-w-mózgu i wspomina słynnego Phineasa Gage’a. Idąc dalej, osteopatia jest także powiązana z rękami i oparta na chirurgicznym (w znaczeniu rękodzieła) podejściu do zdrowia, jako bezpośredniego doświadczenia, partycypowanego wraz z pacjentem. To właśnie dlatego Dr. Still mawiał: „anatomia, anatomia, anatomia.” Dzisiaj osteopatia została zredukowana do doświadczenia z drugiej ręki, czyli obiektywno-subiektywnego biomedyczno-biomechanicznego leczenia ciała, jako martwej maszyny. Warto zauważyć, że słowo „soma” (od grec. „sema”) oznacza trumnę, grób, grobowiec dla duszy.

 

Konkluzja

Osteopatia jeszcze nie umarła, jak niektórzy przepowiadali. Jest żywa, zdrowa i drzemiąca w każdym osteopacie. Wszystko, co musi się zdarzyć to zapoczątkowanie formalnego nauczania goethańsko-stilliańskiej filozofii nauki w opiece medycznej. To tryb świadomości i światopogląd osteopatów czyni osteopatię filozofią i systemem opieki zdrowotnej, w którego centrum jest osteopata/lekarz. Słowo lekarz [ang. physician] oznacza powrót do normy oraz współudział pacjenta z praktykiem medycyny.

Kończąc, uważajcie na osteopatów sprzedających wam mechanikę kwantową, jako filozofię osteopatii. To platońskie, oparte na dwóch-światach, doświadczenie fal i cząsteczek.

 

Bibliografia

Bloom, A. (1987) The Closing of the American Mind. A Touchstone Book, New York.

Booth, E. R. (1905) History of Osteopathy and Twentieth Century Practice. The Caxton Press, Cincinnati, Ohio.

Bortoft, H. (1996) The Wholeness of Nature: Goethe’s Way of Science. Floris Books, Edinburgh.

Bortoft, H. (1999) Dialog on Leadership: Interview with Henri Bortoft. http://www.dialogonleadership.org/Bortoft-1999.html

Cromphout, G. V. (1999) Emerson’s Modernity and the Example of Goethe. University of Missouri Press, Columbia.

Fuller, R. C. (1989) Alternative Medicine and American Religious Life. Oxford University Press, New York.

Hanson, N. R. (1958) Patterns of Discovery. Cambridge University Press, Cambridge.

Jonas, H. (1966) The Phenomena of Life: Toward a Philosophical Biology. A Delta Book, New York.

Kuklick, B. (2001) A History of Philosophy in America: 1720-2000. Clarendon Press, Oxford.

Menand, L. (2002) The Metaphysical Club. Flamingo, London.

Richards, R. J. (2002) The Romantic Conception of Life: Science and the Philosophy in the Age of Goethe. University of Chicago Press.

Toulmin, S. (1990) Cosmopolis: The Hidden Agenda of Modernity. The University of Chicago Press, Chicago.

Walls, L. D. (1995) Seeing New Worlds: Henri David Thoreau and Nineteenth-Century Natural Science. The University of Wisconsin Press, Wisconsin.

Walls, L. D. (2003) Emerson’s Life in Science: The Culture of Truth. Cornell University Press, Ithaca.

Further Reading

Bortoft, H. (1997) Goethe‟s Organic Vision. Network. The Journal of the Scientific and Medical Network. P. 3-7.

Buell, L. (1995) The Environmental Imagination: Thoreau, Nature Writing, and the Formation of American Culture. Harvard University Press, Cambridge.

Gower, B. (1997) Scientific Method: An Historical and Philosophical Introduction. Routledge, London.

McKone, W. L. (2001) Osteopathic Medicine: Philosophy, Principles and Practice. Blackwell, Oxford.

Merchant, C. (1980) The Death of Nature: Women, Ecology and the Scientific Revolution. Harper and Row, San Francisco.

Miller, D. ed. (1988) Goethe: The Collected Works — Scientific Studies. Princeton University Press, Princeton, New Jersey.

Walter Llewyn McKone, DO, Senior clinical practisioner w klinice dziecięcej British School of Osteopathy w Londynie; członek International Society of Philosophers, usytuowanego w Departamencie Filozofii Sheffield University, jego zainteresowania to metafizyka; autor “Osteopathic Medicine: Philosophy, Principles and Practice”, 2001, opublikowanego przez Blackwell, Oxford oraz nadchodzącej książki “The Metaphysical Medicine: The Rise and Fall of American Medical Reformation”.

Prawa autorskie Walter Llewellyn McKone,2004

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: